Obrazy z życia i podróży





Pewna jednak, że jak siebie zapamiętać mogę, zawsze z tą. wrzącą ciekawością do xiążek i nauki.
Nie miałem w początkach innych nauczycieli nad drogie moje Babki, aż do lat w których do szkól mnie oddano.
Przejście to było ciężkie, okropne, z pod macierzyńskich skrzydeł i pieszczoty pod dozór zimnych ludzi, których nie obchodziłem.
Lecz wróćmy jeszcze do tego Romanowa, który dziś jest pustką i ruiną, dla mojego serca, pieszczonem dziecięciem biegałem tak wesół, tak przywykły do szczęścia, żem bardzo
długo nie pojmował śmierci, a kiedy mi o niej mówiono, najmocniej w nią nie wierzyłem.
Ileż to razy od tego czasu każdy grób zamykający się z mojemi drogiemi przekonał mnie, iż w śmierć wierzyć potrzeba.
Późniejsze lata życia, już się zatarły w pamięci; niewiem dla czegom te pierwsze tak żywo jeszcze przytomne, jakbym wczoraj dopiero z niemi się rozbratał?
Każdy szum drzew, przypomina mi Romanowskie jodły, każdy klekocący bociany tamtejszych bocianów i myślę patrząc na lecącego- Może on rodem ztamtąd?
Każda olcha, przywodzi mi na myśl, stare, nad kanałami rosnące- Mój Boże -wszystko minęło, wszystko minęło, ludzie poszli do niebios, czas mignął się i nie wróci, jam
postarzał! A owe chwile młodości to tylko marzenie dzisiaj, które im dalej ode mnie, tem więcej jaśnieje na tle przeszłości.
Jak pisać o Romanowie, o tych latach?
Niewiem i więcej nie będę — Są rzeczy, których człowiek nie śmie rzucać w oczy światu obojętnemu, bo szyderstwa się lęka; bo gdyby jego skarbów nic oceniono, gdyby się z
nich śmiać odważono, okrutnie czułby na tem — Dość, dość tych słów kilku — wspomnienia drogich osób i łez które na papier upadły.
Miałem napisać i wiele, ale nadto czuję straty, abym potrafił na nie narzekać i słów do dobierać.
IV.
LUBLIN.
IV.
LUBLIN.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>