Obrazy z życia i podróży





— W drugą stronę od Fary wiodła ulica do rynku, w prawo mniejsza, na której wielu mieszkało studentów, ku Reformatom i przedmieściu Woli.
Tu był szpital kościelny, na któ ren patrzałem nieraz z okien Akademij, ciekawie śledząc wypadki życia ubogich, którego nie pojmowałem spełna, wyobrażając je sobie poetyczną
mięszaniną nędzy i dziw ów. Tam dalej ku Woli, częstośmy po nad zarosłym trzcinami stawem, chodzili na przechadzki.
W lew o stał smutny, posępny jak życie mnisze klasztor i kościół Reformatów.
Idąc rynkiem w miasto, ku końcowi jego ukazywała się dziwaczna struktura kościoła xięży Bazyljanów, którego architektem był sławny asceta Xiądz Szczurowski fundator nowego
jakiegoś żeńskiego Zakonu, upadłego podobno. Jest jogo drukowana Missja Bialska; a mimo tych wszystkich dzieł niewątpliwa, że miał coś nakształt spokojnego pomięszania.
Dowodzi tego po części i architektura kościoła z mnóstwem galeryjek, galeryj, wschodów, wschodków, nisz, korytarzy i t. d.
Nad wielkim ołtarzem złożone ciało Błogosławionego Jozafata Kuncewicza.
W rynku miasta była apteka, kramy drewniane, poczta, traktjcr i t. d.
Mieszkałem u Rektora, w starej owej Akademij, o której wspomniałem.
Dzień nasz schodził na nauce, zabawkach w ogrodzie, trzpiotaniu się, a nareście ukradkowych czytaniach xiążek juz pożyczanych, już to tysiącznemi sposoby łapanych na drodze.
W rekreacje chodziliśmy na spacery na wały zamkowe, do ogrodu Akademickiego, do Pohulanki na warszawskiej drodze, rysowaliśmy lub tysiące czynili doświadczeń fizyczno-chemicznych, do
których Gabrjelek dopomagał nam dostarczając potrzebnych ingrediencij. Chemja Sniadeckiego służyła za przewodnika.
Nieraz Bóg wie, jakiego stuku i zapachu narobiliśmy naśladując Wezuwjusz w garnuszeczku.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>