Obrazy z życia i podróży





Aż niespodzianie, gdy tak chodzę, spojrzałem na okna, spostrzegłem na nich napisy.
Jakkolwiek one bywają zwyczajnie dość głupie (przepraszam za wyraz, ale w tej chwili niemam innego pod ręką) wziąłem się jednak do czytania ich, bo i to jest gałęź literatury
popularnej a zaprawdę bardzo charakterystycznej.
Wprawdzie niekiedy w nich _vox populi _odzywa się dość grubo i tłusto, ale któżby tego naiwnej prostocie nie przebaczył, co się czasem umyślnemu naciąganiu płazem puszcza?
Wprawdzie często niema sensu w tych napisach, ale dziś tyle osób pisze bez sensu w xiążkach za pozwoleniem Cenzury drukowanych i dedykacjami, przemowami i .
spisami opatrzonych, że szybowym literatom wolno toż uczynić przecie.
— Wprawdzie — jest jeszcze kilkadziesiąt przynajmniej zarzutów przeciw tej literaturze, ale samo miejsce wymaga pobłażania, karczma bo wiem jest to w dzisiejszym stanie towarzystwa
i sposobie życia, jedyne miejsce swobodne od etykiety i przeklętych, nieznośnych konwenansów, które spowijają człowieka, tak, że się ruszyć nie może, tylko tam gdzie mu raczą
pozwolić.
Przystąpiłem więc uradowany z pełną do pobłażania skłonnością, ku oknom Drohiczyńskiej gospody.
Wyznam wam że z początku ta praca w decyfrowaniu rękopismów szklannych, była bardzo ciężka, nigdym się tyle nad Aktami Slachetnego Magistratu Wileńskiego nie napocił.
Lecz ciekaw ość a raczej potrzeba zatrudnienia przemogła wszystko. Pierwszy stał napis:
— Tu nocował Leonard roku 1829 d. 15 Marca.
Kto to był? po co się zapisał? — Ani śladu!
Washington Irwing, co tak dowcipnie, śledził Shakspeara, po jego pamiątkach w Londyńskiej gospodzie, tuby nawet sam nic nie potrafił zrobić, dla najzupełniejszego braku materjałów.
Czemuż ten P. Leonard, choć dwóch słów więcej nie dodał, byłaby Biografja do Encyklopedij gotowa i zaiste warta wielu innych w niej zawartych. Myślałem jeszcze o nieznajomym P.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>