Obrazy z życia i podróży





A co tam były za ciekawe experiencje z fizyki Xiędza Nolleta, z machiną elektryczną i elektroforem własnej naszej fabryki; ileśmy luster napsuli do natarcia poduszek, ile opiłków
żelaznych i laku. Jeszcze dziś pomnę, naszą radość, gdy udało się nam, zrobić Arbor Diannae choć Chemją tylko z xiązkiśmy znali.
— Tak to nas wszystko bawiło, zajmowało, cieszyło!
Ze wspomnień Białej, nic mi mocniej w pamięci nie zostało, nad częste miasteczka pożary.
Raz pomnę, miasto zaczęło się palić w nocy, zbudził nas głucho odzywający się dzwon Reformatów, porwaliśmy się z łóżek i patrzeć wybiegli.
Płomienie świeciły w rynku, czerwony dym podnosił się na czarnem niebie i czerwono malowała się w oddali, oświecona łuną, facjata prosta kościoła Reformatów, z której
dzwonek, ciągle powolnie bił na trwogę.
Ludzie biegali, krzyczeli, płakali, inni stali ziewając i patrząc, inni wstawać z łóżek lenili się, dowiedziawszy że pożar daleko, a wiatr w przeciwną stronę.
Trwa tak pożar do rana, a z rana zaczęło się miasteczko palić w dwóch i trzech miejscach.
Wiatr zapewne głównie poroznosił, lecz głucha wieść rozeszła się u ludu, ze więźniowie z trumny zamkowej, dobywszy się, podpalają i będą rabować, Cóż to był za przestrach
na nas dzieci!
Drugie niemniej przykre i pamiętne wrażenie zrobiła na mnie śmierć biednej kobiety, która niewiem za co osadzona w więzieniu, okuta w kajdany, z rospaczy wlazła na topolę nad
stawem, i z niej w wodę skoczywszy utopiła się. Prowadzono ją cicho, zakrytą, nawozie; widziałem tylko z pod lichego kilimka wystające nogi; lecz historja została mi w pamięci.
Zapytacie mnie, dla czego to wszystko spisuję?
— Darujcie mi, rozgadałem się niechcący, człowiek gdy zacznie o młodości swej latach mówić to mu słowa i łzy płyną długo, długo, że je powstrzymać trudno; — lecz oto
już zaraz i poważniejsza historja nastąpi, chwilkę tylko jeszcze poczekajcie.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>