Obrazy z życia i podróży





— A przepraszani.
— Siadajże przy mnie. Nalać ci wina francuzkiego czy węgierskiego? hę?
— Co łaska.
— Bez ceremonij. Po obiedzie naprowadza JW.
Pan rozmowę na ciężkie czasy.
"A gdym wspomniał o tem —"
Żąda tysiąc lub dwa tysiące rubli.
Szlachcic utraktowany, posadzony na pierwszem miejscu u stołu, grzecznościami naszpikowany, nie umie odmówić — pożycza — w procencie zjada jeszcze jeden obiad.
W następnym roku drzwi dla niego zamknięte.
Ale czas na salę kontraktową.
Muzyka gra, sklepy połyskują, z cukierni i traktjeru dolatują nas zapachy różnorodnych jadeł i rozmaitych tytuniów, tu bowiem palą się fajki i cygara bez ceremonij.
U drzwi ogromny szwajcar stoi dla proporcij, lecz wpuszcza wszystkich bez braku i prawdziwie nie wiem co tu robi.
Zgiełk i ciasnota, tam targują perfumy, okulary, paletot nieprzemakające, rękawiczki i t. p., ówdzie w głos czytają przybite obwieszczenia przedaży i possesij.
Dalej układa się interes wśród szturchańców przechodzących, dalej jeszcze wesoluchna brzmi rozmowa, jeszcze dalej jedzą i piją i witają się i popychają i zapraszają i targują
i kłócą. Pomięszane głosy, uczucia, twarze, postaci. Na ścianach drugiego pokoju, artyści wywiesili obrazy. Tu ujrzysz, _Ecce Homo z Carlo Dolce, _z podpisem duk..
50, za którebyś nie dał 5 groszy; dalej z cenami 100, 200, czasem 500 dukatów, bazgraniny, na które patrząc srodze czujem żeśmy daleko od Europy.
A tuż nagromadzeni znawcy kontraktowi krytykują.
—Ta Zuzanna między starcami, co za nogi! jakie uda Mości Dobrodzieju! bestja nic malarz!
— Cha! cha!
— Oto panie malowidło!
A a a! (zajmuje całą ścianę). Co to panie jest?
— Chodkiewicz oddający buławę. Głos z tyłu cichy — Pan Pietkiewicz sięgający pod ławę?? Hę?
—A tak koloryt jaskrawy.
Jak on udał tego starego, bladego jegomości. To jakiś święty! Jużciż święty!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 Nastepna>>